Nasz ¶rodkowy pomocnik zdoby³ dzi¶ kolejn± wa¿n± bramkê dla GieKSy. O przebiegu meczu rozmawiali¶my z Bartoszem Iwanem.
- Wystawili¶cie dzi¶ cierpliwo¶æ kibiców na próbê, strzelaj±c gola w samej koñcówce spotkania.
- Mecz nie nale¿a³ dzi¶ do wielkich widowisk. W pierwszej po³owie mieli¶my dwie dogodne sytuacje - gdyby¶my prowadzili do przerwy, to druga ods³ona by³aby zupe³nie inna. Stalówka musia³aby siê odkryæ, a wtedy kwesti± czasu by³yby nasze kolejne bramki.
- Jaki wp³yw na postawê GieKSy mia³a pora rozgrywania meczu?
- Nie gra siê najlepiej w niedzielê w po³udnie. Taka pora bardziej nadaje siê na piknik ni¿ na mecz, w takich godzinach powinni raczej graæ juniorzy, a nie my. Musimy siê jednak do tego przystosowaæ. Prawdê mówi±c to mo¿emy graæ w ka¿d± niedzielê o 11:30, byle tylko za ka¿dym razem inkasowaæ 3 punkty.
- Pozosta³e w tym roku 3 mecze na Bukowej gracie w³a¶nie o wpó³ do dwunastej. Staæ Was na komplet punktów w tych spotkaniach?
- Na pewno nie bêdzie ³atwo, ale nie poddajemy siê. Wszyscy ¿yczyliby¶my sobie tych zwyciêstw i mam nadziejê, ¿e dzisiejszy mecz bêdzie pocz±tkiem naszego marszu w górê tabeli.
- Powoli stajesz siê specjalist± od strza³ów g³ow±.
- Mam w tej rundzie takie szczê¶cie, ¿e ju¿ 3 bramki strzeli³em g³ow±. Tak naprawdê to nie jest wa¿ne, jak wpadaj± bramki – wa¿ne ¿e strzelamy i mo¿emy siê cieszyæ z trzech punktów.
- Co dzi¶ zdecydowa³o o zwyciêstwie GieKSy?
- W przekroju ca³ego spotkania byli¶my zespo³em lepszym, bo stworzyli¶my sobie wiêcej okazji bramkowych ni¿ Stalówka. W pi³ce no¿nej potrzebne jest te¿ szczê¶cie i wreszcie ono nam dopisa³o, dlatego wygrali¶my ten mecz.
- Przed Wami ostatni, bardzo trudny wyjazd.
- Na mecz z Podbeskidziem jedziemy po to, aby udowodniæ, ¿e odbili¶my siê od dna. Nie ogl±damy siê na inne zespo³y – sami musimy zbieraæ punkty i wydostaæ siê ze strefy spadkowej.
gieksa.pl
Dodane przez GieKSiarz dnia pa¼dziernik 14 2008 13:52:05
Oto jak wypowiedzieli siê szkoleniowcy obu dru¿yn po meczu.
W³adys³aw £ach (trener Stali Stalowa Wola):
Przede wszystkim szkoda mi naszych kibiców, którzy ca³y czas nas wspomagaj±, nawet w meczach wyjazdowych, my jednak nie dajemy im powodów do satysfakcji. Przegrywamy kolejny mecz, znowu w najni¿szym z mo¿liwych rozmiarów, bo nie mo¿na wygrywaæ, gdy ma siê praktycznie zerow± skuteczno¶æ. W pierwszej po³owie kontrolowali¶my mecz w defensywie, ale nie stworzyli¶my sobie ¿adnej akcji bramkowej. Po przerwie mieli¶my dwie, mo¿e trzy sytuacje, gdyby¶my zdobyli bramkê, mo¿na siê by³o pokusiæ o jeden punkt. Mówiê o jednym punkcie, a nie o trzech, gdy¿ doceniam potencja³ GKS-u. Uwa¿am, ¿e ta dru¿yna zajmuje obecnie miejsce, na którym byæ nie powinna. Gdybym mia³ tak± ³awkê rezerwowych, jaka jest w Katowicach, to wszystkich tych pi³karzy wstawia³bym do pierwszego sk³adu w moim zespole. Szkoda, ¿e po raz kolejny nie przywozimy nawet punktu z meczu wyjazdowego. Nie trzeba by³o wiele, aby ugraæ dzi¶ remis.
Adam Nawa³ka (trener GKS-u Katowice):
Jeste¶my w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej, ale cieszê siê, ¿e uda³o mi siê przekonaæ zawodników do ciê¿kiej pracy. Pi³karze oddzielili wzglêdy finansowe od sportowych i za to trzeba ich pochwaliæ. Obiecuj±cy jest fakt, ¿e mimo trudnej sytuacji ekonomicznej pi³karze wk³adaj± serce w swoj± grê. Rozegrali¶my dzi¶ bardzo trudny mecz i spodziewali¶my siê, ¿e tak bêdzie. ¯eby wygrywaæ u siebie, trzeba prowadziæ grê, ryzykowaæ, stwarzaæ wiele sytuacji, by choæ jedn± z nich wykorzystaæ. Pocz±tek i koñcówka spotkania by³y niez³e w naszym wykonaniu, ale w pewnych momentach na boisku by³o widaæ chaos: d³ugie, niedok³adne podania, nerwy da³y o sobie znaæ, a wtedy trudniej o bramki. Nad psychik± musimy jeszcze popracowaæ. Stal mia³a swoje sytuacje - znam ten ból, bo w poprzednich meczach to my nie wykorzystywali¶my okazji na gole i przegrywali¶my. Zmiany w naszym zestawieniu wynikaj± z tego, ¿e kilku zawodników nie zregenerowa³o siê w stu procentach po poprzednich spotkaniach. Dzisiaj du¿± rolê odegrali rezerwowi. Wierzy³em, ¿e zmiany wnios± wiele i to siê sprawdzi³o: w koñcówce strzelili¶my bramkê i wygrali¶my. Mam nadziejê, ¿e dzisiejsze zwyciêstwo bêdzie pocz±tkiem naszego marszu w górê tabeli.
Szymon Kapias:
Zagrali¶my dzi¶ na zero z ty³u, a to na pewno u³atwia zadanie napastnikom, bo wystarczy jeden gol, by zgarn±æ trzy punkty. Ogl±dali¶my dzi¶ typowy mecz walki: kto pierwszy strzeli gola, ten wygrywa. Mieli¶my t± ¶wiadomo¶æ i dlatego byli¶my mocno skoncentrowani w obronie. Meczu u³o¿y³ siê tak, ¿e bramka wpad³a dopiero w samej koñcówce – zapewniam, ¿e nie czekali¶my specjalnie z tym golem a¿ do 80 minuty, chcieli¶my strzeliæ jak najszybciej, ale wa¿ne, ¿e wreszcie wpad³o. Mieli¶my dzi¶ kilka okazji na gole, w pi³ce tak czasem jest, ¿e nie wykorzystuje siê stuprocentowych sytuacji, a pó¼niej strzela w du¿o trudniejszej akcji. Cieszymy siê, ¿e o to jedno trafienie byli¶my dzi¶ skuteczniejsi ni¿ Stalówka.
£ukasz Wijas:
Zwyciêstwo na pewno poprawi³o nam humory, tym bardziej, ¿e przysz³o po bardzo ciê¿kim meczu. Zdawali¶my sobie sprawê, ¿e dzi¶ mo¿e byæ jeszcze trudniej ni¿ na Widzewie, bo z takimi przeciwnikami jak Stalówka gra siê bardzo nieprzyjemnie. W naszej sytuacji licz± siê tylko punkty: dzi¶ grali¶my nie tak ³adnie, jak w £odzi, a mimo to wygrali¶my mecz. Dobrze, ¿e nasze niewykorzystane sytuacje siê nie zem¶ci³y, potem Bartek Iwan ³adnie uderzy³ i mo¿emy siê cieszyæ z bardzo potrzebnych 3 punktów. Pora dzisiejszego meczu jest nie najciekawsza, szczerze mówi±c wola³bym graæ po po³udniu. Mo¿na porównaæ nasz± postawê dzi¶ do tego, co zaprezentowali¶my w ¶rodê wieczorem w £odzi – to najlepiej pokazuje, jakie warunki s± lepsze do gry. Przed nami mecz z Podbeskidziem, do tej pory lepiej nam siê gra³o przeciwko faworytom i z dobrym nastawieniem jedziemy do Czechowic.
Grzegorz Bonk:
Zagra³em dzi¶ w pierwszym sk³adzie i cieszê siê, ¿e trener obdarzy³ mnie zaufaniem. Po pierwszej po³owie powinni¶my ju¿ prowadziæ kilkoma bramkami, bo mieli¶my na to szanse, tym bardziej, ¿e Stalówka nam nie zagrozi³a. Brakowa³o skuteczno¶ci, ale wa¿ne, ¿e w koñcu uda³o siê trafiæ. W atakowaniu bramki bierze udzia³ praktycznie ca³a dru¿yna, trener Nawa³ka k³adzie du¿y nacisk na w³±czanie siê do ofensywy bocznych obroñców. Czasem po prostu trudno siê odblokowaæ i wreszcie zdobywaæ bramki. W ostatnim meczu z Widzewem, gdyby¶my wykorzystali stworzone okazje, te¿ nie przegraliby¶my meczu. Teraz jedziemy na mecz z Bielskiem i, tak jak zawsze, chcemy wygraæ. Wiadomo, ¿e sytuacja w klubie nie jest ciekawa, ale my niezale¿nie od tego wychodzimy na boisko, ¿eby walczyæ. Gramy te¿ dla siebie i chcemy wygrywaæ. Pó¼niej mamy 3 mecze u siebie i liczymy w nich na wsparcie kibiców. Dzisiaj ró¿nie z tym by³o, czasem brakuje cierpliwo¶ci, a dla nas bardzo wa¿ny jest doping z trybun. Pokazali¶my to w Pucharze Polski, gdzie zagrali¶my super mecz i kibice mieli w tym swój udzia³.
Dodane przez GieKSiarz dnia pa¼dziernik 14 2008 13:50:52
W koñcu siê uda³o. W spotkaniu XV kolejki I ligi GKS Katowice wygra³ u siebie ze Stal± Stalowa Wola 1:0. Jedyn± bramkê strzeli³ w 81 minucie Bartosz Iwan. Gol pad³ po do¶rodkowaniu z rzutu wolnego, którego autorem by³ Piotr Plewnia.
GKS Katowice - Stal Stalowa Wola 1:0 (0:0)
bramka: Bartosz Iwan 81'
GKS Katowice: 26. Jacek Gorczyca - 15. Szymon Kapias, 10. Krzysztof Markowski, 30. Daniel Tre¶ciñski, 13. Damian Mielnik - 25. Grzegorz Dom¿alski (59, 21. Krzysztof Kaliciak), 17. Grzegorz Bonk (75, 20. £ukasz Wijas), 22. Bartosz Iwan, 4. Piotr Plewnia - 14. £ukasz Janoszka, 7. Pawe³ Sobczak (63, 18. Grazvydas Mikulenas).
Stal Stalowa Wola : 12. Stanis³aw Wierzgacz - 20. Jakub £awecki, 17. Jacek Maciorowski, 14. Bart³omiej Piszczek, 7. Krystian Lebioda - 6. Artur Szlêzak (85, 10. Piotr Adamczyk), 13. Adrian Bartkowiak, 8. Longinus Ifeanyi Uwakwe (87, 3. Damian Sa³ek), 11. Krzysztof Trela - 9. Tomasz Walat (61, 2. Jonasz Je¿ewski), 16. Abel Salami.
Dodane przez GieKSiarz dnia pa¼dziernik 12 2008 14:18:46